Punkt rosy i mostki termiczne: Dlaczego ściana „płacze”, mimo że mocno grzejesz?
Podkręcasz kaloryfery, wietrzysz mieszkanie, a mimo to w narożnikach pokoju, przy oknach lub za listwami przypodłogowymi pojawia się woda? To frustrujące zjawisko, potocznie nazywane "poceniem się ścian", w rzeczywistości jest bezlitosnym działaniem praw fizyki.
Problem rzadko leży w samej instalacji grzewczej. Winowajcą jest zazwyczaj niefortunny splot dwóch czynników: mostków termicznych oraz punktu rosy. Zrozumienie, jak one działają, to pierwszy krok do tego, by przestać walczyć ze skutkami (wycieranie wody) i usunąć przyczynę.
Co to jest punkt rosy i dlaczego decyduje o Twoim komforcie?
Wyobraź sobie zimną butelkę napoju wyjętą z lodówki w upalny dzień. Po chwili pokrywa się kropelkami wody. Dlaczego? Ponieważ powietrze wokół butelki ochłodziło się gwałtownie, tracąc zdolność do utrzymywania pary wodnej, która zmieniła się w ciecz (kondensat).
Dokładnie to samo dzieje się w Twoim domu. Punkt rosy to temperatura, w której para wodna zawarta w powietrzu zaczyna się skraplać. Zależy ona od dwóch czynników: temperatury powietrza i jego wilgotności.
-
Jeśli w domu masz 21°C i wilgotność 60%, punkt rosy wynosi około 12,9°C.
-
Oznacza to, że każda powierzchnia w Twoim domu, która ma mniej niż 12,9°C, będzie mokra.
Gdzie leży problem?
W dobrze zaizolowanym domu wewnętrzna powierzchnia ścian ma temperaturę zbliżoną do temperatury powietrza (np. 19-20°C). W domu ze słabą izolacją, ściany są wychłodzone. Jeśli temperatura muru spadnie poniżej punktu rosy, ściana zaczyna działać jak wspomniana zimna butelka – "ściąga" wodę z powietrza.
Woda w ścianie to początek degradacji budynku.
Przeczytaj nasz główny artykuł: Wilgoć w domu: Cichy zabójca konstrukcji – dlaczego wietrzenie to za mało?
Mostki termiczne – autostrady dla uciekającego ciepła
Jeśli cała ściana jest zimna, problem jest widoczny wszędzie. Częściej jednak woda pojawia się punktowo: w rogach, przy wieńcach, nad oknami. To zasługa mostków termicznych.
Mostek termiczny to element przegrody, który przewodzi ciepło znacznie lepiej (czyli szybciej ucieka przez niego energia) niż reszta ściany. Można je podzielić na:
-
Konstrukcyjne: Nadproża, wieńce, łączenia płyt balkonowych – miejsca, gdzie przerwano ciągłość izolacji lub użyto materiałów o gorszej izolacyjności.
-
Geometryczne: Narożniki budynku – tu powierzchnia oddawania ciepła (zewnętrzna) jest znacznie większa niż powierzchnia przyjmowania ciepła (wewnętrzna).
W miejscu mostka termicznego ściana jest drastycznie chłodniejsza. Często jej temperatura spada lokalnie poniżej owych krytycznych 12-13°C, nawet jeśli w pokoju jest ciepło. Efekt? Idealne warunki dla rozwoju grzyba, dokładnie w tym jednym, zimnym punkcie.
Błąd w sztuce: Ocieplanie od wewnątrz
Wielu właścicieli mieszkań próbuje ratować sytuację, klejąc styropian od wewnątrz. Z punktu widzenia fizyki budowli, to proszenie się o kłopoty.
Izolując ścianę od środka, odcinasz mur od ciepła z grzejników. Ściana staje się jeszcze zimniejsza, a punkt rosy przesuwa się... dokładnie na styk muru i styropianu. Woda wykrapla się pod izolacją, tworząc idealny inkubator dla pleśni, której nie widzisz, dopóki nie odpadnie płyta.
Jak przesunąć punkt rosy poza mur?
Jedynym skutecznym rozwiązaniem jest wyprowadzenie strefy wykraplania na zewnątrz. Aby to zrobić, musisz "ogrzać" mur, izolując go skutecznie od zimna zewnętrznego.
Wymaga to materiału i technologii, która zapewni:
-
Ciągłość: Brak spoin i łączeń, przez które ucieka ciepło (eliminacja mostków).
-
Szczelność: Odcięcie zimnego powietrza.
-
Odpowiedni opór cieplny: Ściana musi pozostać ciepła po stronie wewnętrznej.
Dlaczego natrysk i wdmuchiwanie działają lepiej niż płyty?
Tradycyjne płyty (styropian/wełna w rolce) mają łączenia. Każde łączenie to potencjalny mostek termiczny, zwłaszcza przy niestarannym montażu.
-
Piana PUR: Tworzy litą, bezspoinową powłokę. Wypełnia każdą szczelinę, eliminując mostki termiczne w 100%. Punkt rosy zostaje "wypchnięty" w strukturę piany (która jest nienasiąkliwa w wersji zamkniętokomórkowej) lub całkowicie na zewnątrz.
Zobacz, jak eliminujemy mostki termiczne w fundamentach: Izolacja fundamentów i posadzek pianą PUR
-
Wełna Celulozowa: Dzięki metodzie wdmuchiwania, materiał dociera w zakamarki niedostępne dla płyt (np. przestrzenie w stropodachach), likwidując "zimne punkty" w konstrukcji dachu. Dodatkowo celuloza potrafi bezpiecznie buforować wilgoć, zapobiegając jej gwałtownemu wykraplaniu się.
Sprawdź rozwiązanie dla stropów i poddaszy: Izolacja wełną celulozową
Podsumowanie
Walka z wilgocią kondensacyjną to walka o temperaturę powierzchni ścian. Nie wygrasz jej, podkręcając piec, jeśli Twoje mury są dziurawe termicznie. Musisz uszczelnić budynek tak, aby temperatura Twoich ścian nigdy nie spadła poniżej punktu rosy.
Podejrzewasz, że Twój dom ma niewidoczne mostki termiczne?
Zamów badanie termowizyjne aby zobaczyć na własne oczy, którędy ucieka ciepło i gdzie ryzyko kondensacji jest największe.